Wywiad z Natalią Antczak i Bartoszem Kontowskim z klasy IVA

W tym roku szkolnym na pytania będą odpowiadać osoby z rocznika milenijnego. Na pierwszy ogień idą osoby z klasy IVA, czyli Natalia Antczak, która bez problemu zdobywa najwyższe szczyty w Polsce oraz Bartosz Kontowski, który swoją siłą perswazji mógłby przekonać wegetarianina do zjedzenia mięsa. Poznajmy ich bliżej.

Dlaczego wybraliście Technikum Leśne w Miliczu?

Natalia: Technikum Leśne w Miliczu wybrałam, ponieważ chciałam podtrzymać rodzinną tradycję i wraz z członkami mojej rodziny, którzy pracują w LP stworzyć „Leśną Brać”. Bardzo spodobało mi się, że jest to szkoła mundurowa, na dość wysokim poziomie. Poza tym uwielbiam las.

Bartek: Dlaczego? To w sumie był bardzo impulsywny wybór. Zawsze lubiłem lasy, byłem harcerzem, uwielbiam wędrówki. Na samym początku papiery złożyłem do milickiego liceum, ale jakiś wewnętrzny głos powiedział “Idź do teeechnikuuum leśneeeeegooo”, a ja go posłuchałem.

Co planujecie robić po skończeniu szkoły?

Natalia: Jeszcze 2 lata temu powiedziałabym, że będę kształcić się w kierunku leśnym, ale jak to mówią, kobieta zmienną jest, więc plany na studia leśne odeszły w siną dal. Planuję studiować na AWF-ie. Kocham sport i chcę wiązać z nim swoją przyszłość.

Bartek: Co planuję robić? No cóż, najdłuższe wakacje w większości przeznaczam na pracę, prawdopodobnie za granicą, Francja, Niemcy i Holandia, taka trasa mnie prawdopodobnie czeka. No a po wakacjach studia, kierunek to na pewno leśnictwo, uczelnia to na 90% będzie Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Inżynierskie dziennie, magisterka zaocznie. Po skończonym inżynierze zamierzam iść na staż, potem (jak się uda) chciałbym pracować właśnie dla Lasów Państwowych.

Czy macie jakieś specjalne zdolności?

Natalia: Nie wiem, czy można nazwać to ‘ specjalną zdolnością’, ale potrafię świetnie gotować. Czasem również budzi się we artysta i piszę wiersze lub opowiadania.

Bartek: Hmmm, nie wiem, ile ludzie o mnie wiedzą (śmiech). Na pewno oryginalną zdolnością jest klaskanie jedną ręką! Wyuczyłem się tego w podstawówce. A tak to raczej nic specjalnego nie umiem.

Jesteś świetnym sportowcem! Co lub kto Cię inspiruje?

Natalia: Dziękuję za komplement. Sport był w mojej rodzinie praktycznie od zawsze. Po prostu mam to w genach. Jedyną inspiracją i motywacją są moje własne osiągnięcia. Nie inspiruję się ludźmi, bo każdy z nas jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. 

Za czym/ za kim będziecie najbardziej tęsknić?

Natalia: Na pewno będę tęsknić za moimi współlokatorkami! Kochane dziewuchy. Oprócz tego będę tęsknić za treningami (oczywista oczywistość), zawodami i za moim trenerem Panem Cerazym! Nie zapomnę o mojej wychowawczyni. Jest dla mnie jak druga mama.

Bartek: To jest bardzo ciężkie pytanie, bo tęsknić będę pewnie za wieloma rzeczami, podejrzewam, że większość z nich teraz jest dla mnie niezbyt przyjemna.
Na pewno tęsknić będę za niezastąpioną kadrą nauczycielską, szczególnie za naszą wspaniałą wychowawczynią i przepięknym, idealnym w każdym calu nauczycielu języka angielskiego. Za kolegami, naszymi żartami. Za apelami i tradycjami. Po prostu za wszystkim, co tę szkołę tworzy.