Wywiad z Moniką Szymańską

Wywiad z..

Moniką Szymańską

– wzorową uczennicą klasy 4a,

– wokalistką na szkolnych uroczystościach.

 

 

 

Monika, uświetniasz uroczystości szkolne swoim przepięknym głosem lub grą na pianinie. Jak długo zajmujesz się muzyką? 

W szkole podstawowej przez 3 lata miałam zajęcia indywidualne z gry na pianinie. Muzyka stała się moja pasją i teraz gram dla siebie.

A talent wokalny? Ćwiczyłaś gdzieś głos?

Tak, w chórze Kościelnym. Niedawno na apelu śpiewałam piosenkę pod tytułem “Chwila” Beaty Bednarz, którą zaprezentowałam na konkursie pieśni sakralnej.

I wypadła przepięknie. Podobnie jak twój niedawny koncert w szkole. Myślisz, że jeszcze zaśpiewasz dla społeczności szkolnej?

Mam nadzieję, że tak. Przy okazji kolejnych uroczystości.

Ciekawostka o Monice, która zaskoczy czytelników tego wywiadu?

Myślę, że mało osób wie o mnie, że byłam na 3 letnim kursie survivalu Sas.

A co lubi robić Monika prywatnie?

Uwielbiam słuchać muzyki i w tym czasie rysować. To mnie bardzo odpręża. Piszę też pamiętnik. Lubię wyjść z przyjaciółmi do przytulnej kawiarenki w kameralnym gronie.

A jak udaje Ci się pogodzić liczne pasje z nauką? Przecież jesteś bardzo dobrą uczennicą?

Jestem wzrokowcem i wiele rzeczy uczę się na logikę.

OK, a daty?

Dlatego jestem słaba z historii (śmiech)

Dlaczego wybrałaś Technikum Leśne w Miliczu?

Przez pół roku chodziłam do LO we Wrocławiu, ale na zajęciach z przedsiębiorczości, gdy mieliśmy zadanie domowe, w którym mieliśmy wybrać zawód, jaki chcemy wykonywać w przyszłości, to bardzo spodobało mi sie  leśnictwo. Całą noc nie spałam, myślałam o tym dużo, czytałam i w końcu złożyłam podanie do Technikum Leśnego.

 

Jak sobie poradziłeś z nadrobieniem zaległości z całego semestru?!

Przepisywałam zeszyty i umawiam się z nauczycielami na indywidualne zaliczanie tematów. Nauczyciele byli bardzo życzliwi i dałam rade;)

A jak dziś oceniasz swój wybór?

Nie żałuję, że tu przyszłam, bo ludzie są otwarci i zgrani. Oceniam, że to była dobra decyzja, ale w przyszłości chciałabym się kształcić już w innym kierunku.

Co to będzie?

Z pewnością jakiś kierunek artystyczny, np. grafika.

Dlaczego nie leśnictwo?

Bo zawsze miałam pasje do dwóch rzeczy… Pierwsza to przyroda. Tego już spróbowałam. Teraz czas na nowe wyzwania, nowy kierunek..

Nie marzysz o karierze wokalnej?

Nie widzę siebie jako gwiazdy.. Wolałabym tworzyć w kąciku, a inni mogliby oglądać moje prace, które będę mówiły za mnie.

Życzę Ci, żebyś w przeszłości zorganizowała wernisaż swoich prac. A co szkicujesz? Najczęściej postacie, ludzi.. Marzy mi się, żeby moja twórczość była rozpoznawalna, żeby ktoś powiedział “o… to narysowała Monika”.  Bardzo chciałbym też wziąć udział w jakimś większym przedsięwzięciu graficznym, typu animacja do bajek.

Serdecznie Ci tego życzę.  A czy las zostawi jakiś ślad w twojej twórczości?

Tak.. las zawsze będzie obecny w moim życiu, w mojej pamięci i wyobraźni.

A Milicz? Chciałabyś tu kiedyś wrócić?

Milicz bardzo mi sie podoba i mogłabym tu zamieszkać na stałe:)

 

Rozmawiała Agnieszka Herbuś